Koprodukcja Polskiego Teatru Tańca i niemieckiej grupy „bodytalk” rozczarowała mnie. Fascynująca była tylko muzyka Daniela Pielki. Na scenie kilka rzędów walizek. Prosty komunikat. Nic nie jest dane ...
Some results have been hidden because they may be inaccessible to you
Show inaccessible results